dziecuk
dziecuk
Dziś jest    
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąStrona g??wna
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąCukrzyca co robi? ?
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąO nas
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąHistoria ko?a
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąSiedziba
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąGaleria
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąOrganizacja Po?ytku Publicznego
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąImprezy
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąZarz?d
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąTurnusy rehabilitacyjne
dziecuk
koło pomocydzieciom z cukrzycąKontakt
dziecuk


Cukrzyca co robić ?

 

Co to jest cukrzyca ? - informacja dla osób nie szczególnie zorientowanych


 Można by pokusić się o odpowiedź powierzchowną, że jest to choroba cywilizacji - bo wraz z jej rozwojem rośnie ilość zachorowań. Można powiedzieć także, że zasadniczo występuje w dwóch rodzajach. Jedna, która pojawia się u osób dorosłych - najczęściej w sposób powolny, ukazuje delikatnie pewne swoje objawy. Bywa że nawet nie zostaną one zauważone. Dopiero kiedy czymś zaniepokojeni, albo też w ogóle bez specjalnego powodu, wykonujemy badania laboratoryjne krwi, okazuje się, że mamy w niej cukier. Dla organizmu, cukier to węglowodany. Niekoniecznie słodkie. Taka osoba , naturalnie mniej lub bardziej zaskoczona, z pomocą lekarza zwykle próbuje coś z "tym" zrobić. Zmienia dietę, przyzwyczajenia żywieniowe, tryb życia, zażywa leki lub paraleki i obserwuje. Coraz gorzej pracującej trzustce trzeba pomóc. Jeżeli choroba jest w okresie początkowym, są bardzo duże szanse na sukces. Teoretycznie i praktycznie. Ale to przytrafia się najczęściej osobom dobrze już dorosłym. Jak się Państwo domyślacie, jest jeszcze cukrzyca inna, trudniejsza. Objawia się prawie zawsze nagle, niespodziewanie, zaskakując i szokując. Nie tylko chorego ale przede wszystkim rodziców i bliskich. CUKRZYCA DZIECIĘCA - LUB TYPU I. Czasami nazywana także insulinozależną. I nie jest ważne czy dziecko miało 3 miesiące czy lat 16. Najczęściej dopada swoją "ofiarę" około 10 roku życia. Nagle i skrycie. Przeraża, szokuje, komplikuje. Jak tragiczny wypadek - choćby drogowy. Dziecko dotąd zdrowe, nagle, niemal z dnia na dzień dowiaduje się (zwykle ono jeszcze nie bardzo to rozumie, więc wiadomość spada na rodziców), że przyjdzie mu żyć - raczej długo - może na zawsze z "partnerką", która ma na imię cukrzyca. Najpierw w ogóle nieprzewidziany pobyt w szpitalu. Kroplówki, czyszczenie organizmu, zmiana diety, nowe zasoby wiedzy. Ciągłe pobieranie krwi i moczu do badań i zaraz po tym zastrzyki. Dowiaduje się, że te zastrzyki insuliny to raczej już do końca życia. Zszokowani rodzice uzupełniają wiedzę medyczną tak o samej chorobie jak i diecie. Przy okazji naturalnie dowiadują się i o powikłaniach, które po jakimś czasie zwykle przychodzą. One wywołują następne przerażenie. W dobrze prowadzonej cukrzycy, objawią się jednak później. Zdecydowanie później. A dobrze prowadzona cukrzyca to taka, w której nie ma poziomów cukru bardzo niskich i bardzo wysokich a jedynie wyrównane. Niemal takie jak u człowieka zdrowego. Rodzice robią więc początkowo wszystko, by dziecko przestrzegało wytycznych lekarza, miało najlepsze wyniki, by zagrożenie tymi powikłaniami oddalić, odsunąć. Może do tego czasu medycyna poradzi sobie z chorobą. A jak nie poradzi? Z czasem zaczną sobie zadawać pytanie : które powikłania przyjdą pierwsze? Czy jak zwykle najpierw zaczną się kłopoty ze wzrokiem czy może raczej z serce i układem krążenia. A jeszcze przecież mogą być z wątrobą albo nie daj Boże z nogami. Dziecko wychodzi ze szpitala - wraca do domu, do szkoły, do kolegów. Powiedzieć im o chorobie ? - czy odłożyć na później? Naturalnie powiedzieć. Ich to też zaskoczy. Trochę porazi. Musimy porozmawiać z nauczycielami. Tym razem ich uczyć , zapoznać z chorobą. Niech wiedzą co mają zrobić jeśli się zdarzy zasłabnięcie na lekcji lub boisku. Bywa że niezbędną wiedzę musimy przekazać nawet pielęgniarce szkolnej. Ja musiałam udzielić lekcji, co robić w przypadku zasłabnięć nie jednemu lekarzowi pracującemu w szkole. I w tym momencie, powiem po co powstało Koło Pomocy Dzieciom z Cukrzycą. By pomóc samym dotkniętym chorobą - by pomagać porażonej rodzinie - by być łącznikiem między nimi a środowiskiem, by o problemach chorych mówić władzy, administracji terenowej - ba, nawet służbie zdrowia. Te dzieci są takie same. Na "oko" niczym się nie różnią. Są tylko ciągle ogromnie ranione. Samą obecnością choroby, ciągłym pilnowaniem diety, strachem przed komplikacjami, ciągłym pobieraniem krwi, kilka razy na dobę zastrzykami. I dlatego im pomagamy, bo musimy, bo są nasze, bo je kochamy.


Cukrzyca w szkole - ważne wiadomości dla nauczycieli
Dziecko chore na cukrzyce, jeśli jest dobrze leczone może tak jak i jego zdrowi rówieśnicy prowadzić normalny tryb życia, brać udział w zajęciach szkolnych, lekcjach wychowania fizycznego i uprawiać sport. Leczenie dziecka z cukrzycą polega na wstrzykiwaniu insuliny nawet kilka razy dziennie, właściwym żywieniu oraz częstej klontroli stężenia glukozy we krwi. Dziecko może brać czynny udzial w zajęciach sportowych, pracach społecznych lub wycieczkach klasowych. Powino być jednak do nich odpowiednio przygotowane, a rodzice powinni wiedzieć dzień wcześniej o planowanych zajęciach oraz intensywności wysiłku fizycznego.


PODCZAS POBYTU W SZKOLE DZIECKO MOŻE SIĘ ŹLE POCZUĆ !
  
Może to być związane z wystąpieniem:
Zbyt niskiego stężenia glukozy we krwi - NIEDOCUKRZENIE inaczej HIPOGLIKEMIA
Objawiać się to może osłabieniem, zblednięciem, potami, drżeniem rąk i nóg, bólem głowy, brzucha, zaburzeniami widzenia, nieuzasadnioną agresją lub uporem, nie logicznymi odpowiedziami na pytania, zmianą pisma (bazgranie) a nawet utratą przytomności.
Niedocukrzenie może być wywołane niespożyciem o właściwej porze posiłku lub zwiększoną aktywnością fizyczną bez uprzedniego przygotowania.

 

Należy wówczas:
Jeżeli dziecko jest przytomne - podać słodki płyn do picia (sok z cukrem inne słodkie napoje). Jeżeli objawy nie ustępują po 10 minutach to konieczna jest natychmiastowa pomoc lekarza lub pielęgniarki.

 

Jeżeli dziecko straciło przytomność - wstrzyknąć ampułkę glukagonu (GLUCAGEN HypoKit) domięśniowo oraz wezwać pogotowie powiadomić rodziców dziecka.
 

 

Zbyt wysokie stężenie glukozy we krwi - PRZECUKRZENIE inaczej HIPERGLIKEMIA objawia się wzmożonym pragnieniem częstym oddawaniem moczu (dziecko z cukrzycą powinno mieć możliwość korzystania z toalety nawet w trakcie lekcji), sennością, bólem głowy lub brzucha. Należy wówczas jak najszybciej oddać dziecko pod opiekę rodziców.

 

Obecnie w naszym Kole dysponujemy przeszkolonymi edukatorami cukrzycowymi, którzy na życzenie placówki oświatowej przyjadą i przeszkolą grono pedagogiczne oraz pozostały personel z zakresu opieki nad dzieckiem chorych na cukrzycę.
Prośbę o szkolenie zgłasza placówka oświatowa zgodnie z instrukcją umieszczoną na stronie
Organizatorem szkoleń jest Ogólnopolska Federacja Organizacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży   z Cukrzycą z siedzibą w Krakowie.
Szkolenia finansowane są z projektu unijnego Biura Inicjatyw Międzynarodowych.
Korespondencję w sprawie szkoleń prosimy kierować na adres szkolenia@diabetycy.eu
 
Szczegółowych informacji  udzielą Państwu również edukatorzy:
Hanna Ratajczak - kom. 660-155-446
Dorota Kwiatkowska - kom. 508-791-168

 


 
  

BĄDŹ OSTROŻNY, GDY DZIECKO Z CUKRZYCĄ JEST CHORE LUB MA GORĄCZK Ę !



Choroba i podwyższona temperatura ciała mogą wpłynąć na stężenie glukozy we krwi i stan ogólny dziecka. Należy najszybciej, jak to tylko możliwe zabrać dziecko do lekarza w celu rozpoznania choroby i rozpoczęcia właściwego leczenia. Skontaktuj się wówczas z rodzicami i poradnią cukrzycową.
 



Valid CSS!  Valid HTML 4.01 Transitional

dziecuk
projekt i wykonanie www.tami.pl